Przewodnik podróży

Internet na Samoa: praktyczny przewodnik, by nie stracić danych

Marc González Sáez Marc González Sáez ·21 lipiec 2026 ·14 min czytania
Internet na Samoa | eSIM podróżna | PuraSIM

Jeśli trafiłeś tutaj, szukając, jak działa internet na Samoi, od razu zdradzę najważniejsze: jest przyzwoity 4G w miejscach, gdzie spędzisz prawie całą podróż, lokalne dane są absurdalnie tanie w porównaniu z tym, co wziąłby twój operator z Polski, a prawdziwy problem to nie zasięg, tylko wylądowanie bez niczego przygotowanego w niedzielę, czyli w dzień, kiedy całe Samoa zamyka się na głucho. Opowiem ci o czterech realnych opcjach, z cenami w tala i bez upiększeń.

Jak naprawdę wygląda połączenie na Samoi

Aby połączyć się na Samoi, masz cztery drogi: roaming twojego polskiego operatora (bardzo drogi, bo Samoa jest poza UE), wifi w zakwaterowaniu (nierówny i prawie nieobecny w fales), lokalną SIM od Digicel lub Vodafone Samoa (tanią, od 10 tala) lub eSIM wykupioną przed wyjazdem (najwygodniej).

Pierwszą niespodzianką Samoi jest to, że łączy się lepiej, niż ludzie sobie wyobrażają. Wielu przyjeżdża, spodziewając się Pacyfiku sprzed dwudziestu lat, a znajduje 4G na dwóch głównych wyspach, Upolu i Savai’i, i prędkości, które w dobrych warunkach oscylują między 5 a 20 Mbps. To nie światłowód, nie nakręcisz filmu w 4K z plaży, ale wystarczy na wideorozmowy, mapy, WhatsApp, Instagram i popracowanie chwilę z tarasu w Apii.

Przełom nastąpił dzięki podmorskiemu kablowi Tui-Samoa, działającemu od 2018 roku, który połączył kraj z Fidżi i wyciągnął Samoa z zależności od satelity. Przedtem dane były drogie i wolne; dziś Samoa to jedno z miejsc na Południowym Pacyfiku, gdzie gigabajty kosztują najmniej w wartościach bezwzględnych, znacznie poniżej tego, co płaci się w Polinezji Francuskiej czy na Wyspach Cooka.

Mając to na uwadze, są dwa niuanse, które warto mieć jasne od pierwszej minuty. Pierwszy jest geograficzny: zasięg podąża za wybrzeżem i drogami, a gdy tylko wbijesz się w górzyste wnętrze lub mniej zaludnione wioski Savai’i, 4G spada do 3G lub zupełnie znika. Drugi jest kulturowy: Samoa żyje fa’a Samoa bardzo intensywnie, a niedziela to dzień kościoła i odpoczynku. Zamknięte sklepy, w tym sklepy operatorów. Jeśli lądujesz w sobotę wieczorem lub w niedzielę, albo przyjeżdżasz z czymś już działającym w telefonie, albo czeka cię dwadzieścia cztery godziny cyfrowej ciszy.

Cztery opcje łączenia się – twarzą w twarz

Zanim przejdziemy do cen operator po operatorze, przedstawię ci pełny obraz. Na Samoi alternatywy są te same co zawsze, ale różnice są bardziej odczuwalne niż w Europie, bo tutaj roaming nie jest regulowany, a wifi jest słabsze, niż obiecuje strona hotelu.

Opcja Przybliżony koszt Zalety Wady
Roaming polskiego operatora Nawet 12–18 € za MB bez wykupionego pakietu Zero formalności, zachowujesz swój numer Cena absurdalnie wysoka; Samoa jest w najdroższej strefie taryf
Wi-Fi w hotelu lub resortu W cenie lub 10–30 WST/dzień Darmowe w wielu noclegach w Apii Wolne, przeciążone wieczorem, nieobecne w fales i na plażach
Lokalna SIM Od 10 WST (ok. 3 €) za 6 GB Najtańsze za gigabajta; samoański numer Trzeba znaleźć sklep, zarejestrować linię i wymienić fizyczną SIM
eSIM podróżna Cena ustalona przed wyjazdem Aktywna po lądowaniu, zachowujesz WhatsApp na swoim numerze Wymaga kompatybilnego telefonu i zakupu z wyprzedzeniem

Podsumowując jednym zdaniem: roaming odpada sam przez cenę, wifi służy jako uzupełnienie, ale nigdy jako główny plan, a prawdziwy wybór jest między lokalną SIM a profilem cyfrowym. Mam dłuższe porównanie w eSIM a lokalna SIM, ale podsumowanie dla Samoi jest proste: lokalna SIM wygrywa groszami za gigabajta, a eSIM wygrywa czasem, spokojem i tym, że nie musisz polegać na tym, czy sklep będzie otwarty w dniu przylotu. W podróży trwającej tydzień lub dwa ta różnica w wygodzie zwykle waży więcej niż te cztery czy pięć euro różnicy.

Roaming w Polsce na Samoa: poza UE i bardzo drogi

Zaczniemy od najważniejszego ostrzeżenia, bo to ono pozwala zaoszczędzić najwięcej pieniędzy. Samoa nie należy do Unii Europejskiej ani Europejskiego Obszaru Gospodarczego, więc zasada „Roam Like at Home” w ogóle nie obowiązuje. Twoje gigabajty z polskiej taryfy nie jadą z tobą, twoje minuty też nie, a wszystko, co zużyjesz, jest fakturowane według międzynarodowej stawki twojego operatora.

A ta stawka, dla Południowego Pacyfiku, jest najdroższa z możliwych. Samoa należy do strefy „reszta świata” w Orange, Play i T-Mobile – tej samej, do której wrzucane są najdalsze destynacje. Referencyjne ceny publikowane przez samych operatorów oscylują wokół 12,10 € za MB w Orange i nawet 18,15 € za MB w T-Mobile, a połączenia mogą kosztować 6 € za minutę. To nie pomyłka: mówimy o euro za megabajt, nie za gigabajt.

W praktyce wygląda to tak: otwarcie Google Maps parę razy, sprawdzenie maila i wysłanie kilku zdjęć przez WhatsApp może zamknąć się w kilkuset euro podczas jednego popołudnia. To właśnie taki rachunek, który ludzie odkrywają trzy tygodnie później, już w domu, i który prowadzi do reklamacji, które nigdy dobrze się nie kończą.

Polscy operatorzy oferują pakiety międzynarodowe na spoza Europy, ale zwykle są drogie i ubogie w dane: garstka megabajtów dziennie za kwotę, za którą na Samoa kupiłbyś gigabajty z nawiązką. Jeśli chcesz dokładnych liczb, rozpisuję je w ile kosztuje roaming międzynarodowy i w bezpośrednim porównaniu eSIM a roaming. Moja praktyczna rada na Samoa jest jednoznaczna: wyłącz dane w roamingu przed wejściem na pokład i już ich nie włączaj.

WiFi w hotelach, resortach i fale: czego się spodziewać

WiFi na Samoa istnieje, ale warto dostosować oczekiwania do tego, gdzie śpisz, bo różnica między hotelem w Apii a fale na plaży jest przepaścista.

W Apii, stolicy, większość miejskich hoteli ma WiFi w cenie i działa ono przyzwoicie do sprawdzenia poczty czy krótkiej wideorozmowy. Kawiarnie na deptaku i niektóre restauracje też oferują darmową sieć po zamówieniu czegoś. Resorty na północnym wybrzeżu Upolu zazwyczaj mają WiFi w strefie recepcji i restauracji, ale już znacznie gorszy zasięg w pokojach czy oddalonych bungalowach.

Najciekawszy przypadek to fale, czyli otwarte chatki na plaży z palmowym dachem, matami, moskitierą i zasłonami zamiast ścian. To najbardziej samoańskie doświadczenie, jakie możesz przeżyć, i zarazem najbardziej odcięte od świata: wiele z nich w ogóle nie ma WiFi, prąd może być dostępny tylko przez kilka godzin lub tylko do kilku żarówek, a nie zawsze jest gniazdko obok twojego materaca. W Lalomanu, w Manase czy na południowym wybrzeżu normą jest, że jedynym dostępnym połączeniem jest twoja własna komórka przez transmisję danych.

Spanie w fale bez WiFi to nie wada noclegu: to dosłownie produkt, który kupujesz. Czego nie chcesz, to żeby to był twój jedyny sposób na poinformowanie domu, że dotarłeś cało.

Dlatego WiFi na Samoa to dodatek, a nigdy plan. Nadaje się do ściągnięcia map wieczorem i spokojnego wrzucania zdjęć, ale nie do nawigowania, rezerwowania promu na Savai’i czy dzwonienia po taksówkę. A co do wynajmu przenośnego routera: na Samoa ta opcja prawie nie istnieje, a nawet jeśli ją znajdziesz, noszenie dodatkowego urządzenia, które trzeba ładować każdej nocy w fale bez gniazdek, nie ma sensu. Porównuję to szczegółowo w eSIM a pocket WiFi.

Karta SIM lokalnie: Digicel Samoa i Vodafone Samoa – realne ceny

Na Samoa jest tylko dwóch operatorów komórkowych: Digicel Samoa oraz Vodafone Samoa (do niedawna nazywany Bluesky – tak wciąż widnieje na starych plakatach i w poradnikach). Obaj mają sklep w Apii, punkt w międzynarodowym porcie lotniczym Faleolo oraz sieć doładowań w osiedlowych sklepikach na całym kraju.

Operator Pakiet Cena Równowartość Ważność
Vodafone Samoa 6 GB 10 WST ~3 € 7 dni
Vodafone Samoa 13 GB 20 WST ~6,50 € 15 dni
Vodafone Samoa (turystyczny) 25 GB + minuty 25 WST ~8 € 7 dni
Vodafone Samoa (turystyczny) 50 GB + minuty 50 WST ~16 € 14 dni
Vodafone Samoa 50-100 GB 99 WST ~32 € 28 dni
Digicel Samoa 675 MB 19 WST ~6 € 7 dni
Digicel Samoa 4 GB (doładowanie) 20 WST ~6,50 € zgodnie z planem

Ceny podano w tala samoańskim (WST), a równowartość przy kursie orientacyjnym 1 WST ≈ 0,33 € – sprawdź go w dniu wyjazdu, bo się zmienia. Jak widzisz, Vodafone Samoa wypada znacznie lepiej pod względem gigabajtów za talara, zwłaszcza w pakietach dla odwiedzających, które zawierają minuty krajowe i międzynarodowe. Digicel nadrabia dobrze rozwiniętą siecią poza stolicą oraz kartą SIM dla turystów, którą często rozdają za darmo na lotnisku – płacisz tylko za doładowanie.

Żeby ją kupić, potrzebujesz paszportu – to na jego podstawie rejestruje się linie prepaid. Pamiętaj też o godzinach otwarcia: punkty na lotnisku działają w zależności od przylotów, a sklepy w Apii zamykają wcześnie w tygodniu i w niedziele są nieczynne.

eSIM: dlaczego to właśnie ja zabieram na Samoa

eSIM to karta, która nie istnieje fizycznie – pobiera się ją jako profil w telefonie i współistnieje z twoją polską linią, niczego nie usuwając. Kupujesz ją z wygodnej kanapy w domu, instalujesz za pomocą kodu QR i aktywuje się sama, gdy samolot dotknie pasa na Faleolo. W miejscu takim jak Samoa rozwiązuje to dokładnie trzy problemy, które ma lokalna SIM.

Pierwszy to godziny otwarcia. Loty do Apii przylatują często z Auckland lub Fidżi o nietypowych porach – jeśli lądujesz w nocy, w niedzielę lub święto, punkt może być zamknięty. Z zainstalowanym już profilem wychodzisz z lotniska, zamawiając transport przez WhatsApp, podczas gdy inni szukają kogoś, kto im pomoże.

Drugi to twój stały numer. Nie wyjmując polskiej karty SIM, nadal odbierasz SMS-y z banku, dwustopniowe kody weryfikacyjne i ważne połączenia. W podróży na drugi koniec świata, z rezerwacjami lotów krajowych i przelewami do potwierdzenia, to jest warte o wiele więcej, niż się wydaje.

Trzeci to formalności. Żadnego rejestrowania linii, wypełniania formularzy ani chowania maleńkiej SIM w etui na telefon z ryzykiem zgubienia jej w piasku na Lalomanu. Jeśli nie masz pewności, jak działa ta technologia, wyjaśniam to krok po kroku w artykule co to jest eSIM, a konkretne opcje dla tego kierunku omawiam w poradniku eSIM na Samoa.

Jedynym poważnym wymogiem jest kompatybilność: obsługują ją iPhone'y od modelu XS lub XR, Google Pixel od 3, Samsung Galaxy od serii S20 i praktycznie wszystkie nowsze modele ze średniej i wyższej półki. Sprawdź to przed zakupem i upewnij się, że twój telefon jest odblokowany na operatora.

Zasięg w podziale na strefy: Apia, To Sua, Lalomanu i Savai’i

Poniżej znajdziesz to, co naprawdę ma znaczenie przy planowaniu dnia – strefa po strefie, łącznie z miejscami, gdzie sygnału nie ma.

  • Apia i północne wybrzeże Upolu: najlepsze połączenie w kraju. Stabilny 4G w mieście, na targu Fugalei, na promenadzie i na całej drodze do lotniska. Tutaj pracujesz bez problemu.
  • Lotnisko Faleolo: zasięg obu operatorów. Leży około 35 km od Apii, a dojazd zajmuje jakieś 45 minut – to miejsce, gdzie najbardziej docenisz, że jesteś już online.
  • To Sua Ocean Trench (Lotofaga, południowe wybrzeże): sygnał jest na parkingu i w górnych ogrodach. Na dnie basenu, z trzydziestoma metrami skały nad głową, nie spodziewaj się niczego. Zresztą nie jest ci potrzebny – zejście po tych drewnianych schodach wymaga obu wolnych rąk.
  • Lalomanu i południowo-wschodnie wybrzeże: przyzwoity zasięg na plaży i w fale – na niektórych odcinkach lepiej działa Digicel. Wystarczy do map i komunikatorów.
  • Wodospady w głębi lądu (Papapapaitai, Togitogiga, Afu Aau): sygnał pojawia się z przerwami, często w ogóle go nie ma. Droga Cross Island ma martwe strefy.
  • Savai’i: dobry zasięg w Salelologa, przy porcie promowym i w pasie nadmorskim od Manase do Falealupo. W wulkanicznym interiorze i małych wioskach 3G albo kompletnie nic.

Ogólna zasada, która się sprawdza: jeśli jesteś na wybrzeżu lub głównej drodze, masz dane. Jeśli zapuszczasz się w dżunglę, na pola lawy w Saleaula lub w góry – przyjmij, że na dłuższy czas będziesz offline. Pobierz mapy offline Upolu i Savai’i, zanim wyjdziesz z noclegu, i zrób zrzuty ekranu z ważnymi adresami. Aha, na promie między Mulifanua a Salelologa sygnał pojawia się i znika podczas nieco ponad godzinnego rejsu.

Ile gigabajtów potrzebujesz w zależności od typu podróży

Kupować za dużo danych to wyrzucać pieniądze, a kupować za mało – utknąć na środku południowego wybrzeża. Poniższe liczby wynikają z rzeczywistego zużycia podróżnych w takim miejscu jak Samoa, gdzie spędzasz mnóstwo czasu na świeżym powietrzu, a telefon odpoczywa bardziej niż podczas miejskiej wycieczki.

Profil podróży Czas trwania Zalecane dane Typowe zastosowanie
Krótki postój lub przesiadka 2–4 dni 3–5 GB Mapy, komunikatory, jakaś rezerwacja
Klasyczna wycieczka po Upolu 7–10 dni 8–10 GB Zdjęcia, social media, krótkie rozmowy wideo
Upolu + Savai’i w pełni 2 tygodnie 15–20 GB Codzienna nawigacja, wrzucanie wideo, okazjonalny streaming
Praca zdalna 3–4 tygodnie 30 GB lub więcej Długie rozmowy wideo, udostępnianie plików, tethering
Rodzina z kilkoma telefonami 10–14 dni 20–25 GB Jeden telefon udostępnia internet reszcie

Dwie wskazówki, które pasują prawie każdemu. Po pierwsze: na Samoa zużyjesz mniej, niż ci się wydaje w dni spędzone na plaży i przy wodospadach, bo telefon zostaje w torbie; wzrost następuje w dni przemieszczania się, gdy non stop korzystasz z map i komunikatorów. Po drugie: jeśli zamierzasz udostępniać internet partnerowi lub dzieciom, mnóż razy dwa, a nie przez dokładną liczbę osób – drugie urządzenie prawie zawsze zużywa mniej niż pierwsze.

I jeszcze uwaga o rozmowach wideo: półgodzinna wideorozmowa pochłania około pół gigabajta. Jeśli planujesz relacjonować podróż rodzinie każdego wieczoru, dolicz to osobno.

Samoa to nie Samoa Amerykańskie (i zamieszanie z linią zmiany daty)

Ta część może cię uchronić przed poważnym problemem, więc przeczytaj ją, nawet jeśli myślisz, że cię nie dotyczy.

Samoa i Samoa Amerykańskie to dwa różne państwa. Samoa to niepodległe państwo ze stolicą w Apii i własną walutą – tala. Samoa Amerykańskie to terytorium nieinkorporowane Stanów Zjednoczonych ze stolicą w Pago Pago, dolarem amerykańskim i innymi operatorami. Dzieli je około czterdzieści minut lotu, łączy język i kultura, ale dla twojego telefonu to osobne światy: karta lub pakiet danych kupiony na Samoa nie działa na Samoa Amerykańskim i odwrotnie. Jeśli planujesz odwiedzić oba miejsca, potrzebujesz dwóch oddzielnie wykupionych pakietów. Uwaga też – wiele planów oznaczonych jako „Stany Zjednoczone” wyraźnie wyklucza terytoria na Pacyfiku.

Do tego dochodzi ciekawostka, która dezorientuje wszystkich w kwestii dat. Pod koniec 2011 roku Samoa przesunęła się na drugą stronę międzynarodowej linii zmiany daty, by dostosować się handlowo do Nowej Zelandii i Australii, swoich głównych partnerów. Kraj dosłownie pominął 30 grudnia 2011: po czwartku 29. od razu nastała sobota 31. Od tamtej pory Samoa działa w strefie UTC+13 i należy do pierwszych miejsc na świecie, które witają nowy dzień.

Praktyczny efekt jest ciekawy: między Apią a Pago Pago różnica w kalendarzu wynosi prawie cały dzień, mimo że dzieli je rzut beretem. A względem Polski Samoa wyprzedza czas o jedenaście lub dwanaście godzin, w zależności od pory roku. Sprawdź to, zanim umówisz się na spotkanie służbowe lub zarezerwujesz lot z przesiadką – pomylenie daty na bilecie w tej części świata jest łatwiejsze, niż myślisz.

Trik na bezawaryjną podróż (nawet w niedzielę)

Kończę tym, co sam stosuję, jadąc w takie miejsca – w skrócie, rzeczy, które możesz ogarnąć jeszcze dziś po południu.

  1. Przygotuj telefon przed wyjazdem z domu. Zainstalowanie profilu danych przez Wi-Fi w salonie zamiast polegania na sklepie dwanaście tysięcy kilometrów dalej to najlepsza decyzja, jaką podejmiesz na tej podróży.
  2. Pobierz mapy offline całych wysp Upolu i Savai’i, a także tras do To Sua, Lalomanu i portu w Mulifanua.
  3. Szanuj niedzielę. Sklepy zamknięte, punkty operatorów zamknięte, transport ograniczony, a w wielu wioskach obowiązuje sa – wieczorna cisza na modlitwę. Nie licz na załatwienie czegokolwiek tego dnia.
  4. Miej przy sobie gotówkę w tala. Poza Apią jest mało bankomatów, a wiele fale, targowisk i środków transportu przyjmuje tylko gotówkę.
  5. Oszczędzaj baterię. W fale bez gniazdka naładowany powerbank jest równie ważny jak dane. Tryb oszczędzania energii potrafi niesamowicie wydłużyć dzień.
  6. Uprzedź bliskich o różnicy czasu. Przy jedenastu czy dwunastu godzinach różnicy twoje „dzień dobry” to ich „dobranoc”.

Jeszcze jedna uwaga o etykiecie, która nie jest bez znaczenia: na Samoa przed zrobieniem zdjęcia w wiosce, w domu rodzinnym czy podczas ceremonii najpierw się pytasz, a nie robisz zdjęcie i potem przepraszasz. Fa’a Samoa to żywy system społeczny z matai (głowami rodzin) i realnymi normami wspólnotowymi – wchodzenie z telefonem na pierwszym planie źle się kojarzy. Łączność służy praktycznym sprawom i dzieleniu się z bliskimi, a nie robieniu z wioski dekoracji.

Jeśli zastosujesz się do tych sześciu punktów, Samoa jest zaskakująco łatwym kierunkiem z technologicznego punktu widzenia: tanie dane, zasięg tam, gdzie go potrzebujesz, i odcięcie tam, gdzie właśnie po to przyjechałeś.

Najczęściej zadawane pytania

Czy roaming mojego polskiego operatora działa na Samoa?

Działa, ale w cenie najdroższej strefy: Samoa jest poza UE i nie obowiązuje tam „Roam Like at Home”. Mówimy o stawkach, które mogą sięgać 12–18 € za megabajt i około 6 € za minutę rozmowy, w zależności od operatora. Wyłącz dane w roamingu przed wejściem na pokład, chyba że masz wykupiony konkretny pakiet międzynarodowy.

Czy na Samoa jest 4G, czy zostanę bez internetu?

Tak, jest 4G na Upolu i Savai’i, z typowymi prędkościami 5–20 Mbps. Zasięg jest dobry w Apii, na północnym wybrzeżu, na lotnisku Faleolo i w turystycznych strefach plażowych. W górzystym interiorze, przy wodospadach i w odległych wioskach Savai’i spada do 3G lub zanika.

Ile kosztuje lokalna karta SIM na Samoa?

Bardzo mało: od 10 tala (około 3 €) za 6 GB na tydzień w Vodafone Samoa. Pakiety turystyczne kosztują około 25 WST za 25 GB na siedem dni i 50 WST za 50 GB na czternaście. Digicel Samoa często rozdaje swoją kartę SIM dla turystów za darmo na lotnisku, a płacisz tylko za doładowanie.

Gdzie kupić kartę i czego potrzebuję do jej rejestracji?

Na lotnisku Faleolo, w sklepach Digicel i Vodafone w Apii oraz w wielu osiedlowych punktach. Zabierz paszport – to dokument, na który rejestruje się linię prepaid. Pamiętaj, że stanowiska na lotnisku są otwarte zgodnie z rozkładem lotów, a w niedzielę praktycznie cały kraj jest zamknięty.

Czy fale na plaży mają Wi-Fi?

Większość nie – i to jest właśnie ich urok. Fale to otwarta chatka z palmowym dachem i zasłonami zamiast ścian; wiele z nich ma ograniczoną elektryczność i ani jednego gniazdka przy materacu. Jeśli śpisz w Lalomanu, Manase lub na południowym wybrzeżu, twoim jedynym niezawodnym połączeniem będą własne dane komórkowe.

Czy mój plan na Samoa działa w Samoa Amerykańskim?

Nie. To dwa różne terytoria z oddzielnymi sieciami i taryfami. Samoa to niepodległe państwo, a Samoa Amerykańskie to terytorium Stanów Zjednoczonych z własnymi operatorami i dolarem amerykańskim. Jeśli planujesz odwiedzić oba, potrzebujesz wykupionej łączności dla każdego z nich – i sprawdź drobny druk: wiele planów z USA wyklucza terytoria Pacyfiku.

Czemu data na Samoa nie zgadza się z datą mojego lotu?

Ponieważ Samoa przeszło na drugą stronę międzynarodowej linii zmiany daty pod koniec 2011 roku i obecnie jest w strefie UTC+13. Kraj pominął 30 grudnia 2011 roku, aby dostosować się do Nowej Zelandii i Australii. W stosunku do Polski Samoa jest jedenaście lub dwanaście godzin do przodu, w zależności od pory roku – sprawdź to przy rezerwacji lotów z przesiadkami.

Ile gigabajtów potrzebuję na dwa tygodnie na Samoa?

Między 15 a 20 GB, jeśli zamierzasz zwiedzać Upolu i Savai’i przez dwa tygodnie. Na klasyczny tydzień na Upolu wystarczy 8–10 GB, a na krótki postój trzech–czterech dni spokojnie dasz radę z 3–5 GB. Dołóż więcej, jeśli planujesz udostępniać łącze lub robić długie wideorozmowy każdego wieczoru.

Podsumowanie

Samoa to rzadki kierunek w dobrym tego słowa znaczeniu: oferuje autentyczne Południowy Pacyfik w cenach, które nie mają nic wspólnego z jego bardziej znanymi sąsiadami, a do tego tanie dane komórkowe i sieć 4G pokrywającą miejsca, w których będziesz przebywać. Podsumowanie jest krótkie. Polski roaming odpada, bo Samoa jest poza UE, a stawki należą do najwyższych na świecie. Wi-Fi w hotelach i resortach jest pomocne, ale w fale w Lalomanu po prostu go nie ma. Lokalna karta SIM Digicel lub Vodafone Samoa jest bardzo tania, jeśli nie przeszkadza ci szukanie sklepu, noszenie paszportu i modlenie się, żeby nie lądować w niedzielę. A eSIM to rozwiązanie, które pozwala ci wyjść z lotniska Faleolo z otwartymi Mapami Google i działającym WhatsAppem, bez formalności i bez zmiany czegokolwiek.

Jeśli chcesz mieć wszystko ogarnięte przed wyjazdem i poświęcić podróż na To Sua, wodospady i te niedziele, kiedy cała wyspa staje w miejscu, rzuć okiem na naszą eSIM na Samoa: instalujesz ją przed wyjściem z domu, a włącza się sama po lądowaniu. Fa’afetai i udanej podróży.

Marc González Sáez
Napisane przezMarc González Sáez Założyciel PuraSim i specjalista ds. eSIM oraz łączności dla podróżnych. Od lat pomaga podróżować połączonym z całym światem bez przepłacania za roaming, a przed poleceniem osobiście testuje eSIM w każdym kierunku.
Udostępnij ten przewodnik
eSIM Samoa
Twoja eSIM na ten kierunek
eSIM Samoa

Aktywuj ją kodem QR w 1 minutę i wyląduj połączony. Bez roamingu, hotspot w zestawie i wsparcie człowieka 24/7.

Twoja następna podróż, połączona

Dane w 218 destynacjach. Bez roamingu. Aktywuj w 1 minutę.

Wybierz swoją eSIM